Policja prowadzi dochodzenie w sprawie skażenia rzeki Wąskiej i jeziora Druzno, które spowodowało śmierć setek ryb. Jeśli funkcjonariusze ustalą winnego, będzie mu groziło do pięciu lat więzienia.
Pierwsze sygnały o tym, że na rzece Wąskiej i jeziorze Druzno dzieje się coś niepokojącego dotarły do rybaków w ubiegłym tygodniu. W ostatnich dniach wyłowili w sumie ponad tonę martwych ryb, a wśród nich szczupaki, węgorze, jazie. Ucierpiały także małże i ślimaki. Straty wyniosły około 50 tys. zł. Rybacy mówią wprost: to największa katastrofa ekologiczna na jeziorze Druzno.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!