Reklama

Powiat przygotowuje pozew przeciwko wykonawcy drogi 503

05/09/2014 10:14



Odnowiona trasa od Elbląga przez Tolkmicko do Pogrodzia już od kilku miesięcy służy kierowcom, ale niektóre przypisywane tej inwestycji "efekty" po dziś dzień zatruwają życie mieszkańcom. Tym razem chodzi o odcinek drogi Krasny Las - Łęcze do skrzyżowania z przebudowaną "pięćsettrójką".




— Mieszkańcy Łęcza rujnują swoje samochody, codziennie pokonując zniszczony odcinek drogi do skrzyżowania z "pięćsettrójką" — alarmował Marek Zamojcin podczas ostatniej sesji Rady Powiatu w Elblągu. — Wprawdzie na wiosnę ten odcinek był łatany, ale teraz po tych pracach nie ma śladu.



Marek Zamojcin chciał wiedzieć, czy jest jakakolwiek szansa na wyremontowanie tej trasy. Interpelację radnego poparł przewodniczący rady Ryszard Zagalski. Przewodniczący zauważył, że odcinek od Krasnego lasu do Łęcza został zdewastowany przez ciężkie wozy, transportujące materiały drogowe na niedawną budowę. Drogę powinien więc naprawić ten, kto ją "popsuł".


Sławomir Jezierski, starosta elbląski zdradził, że w powiecie przygotowywany jest pozew przeciwko wykonawcy "pięćsetttrójki".

— Od wykonawcy chcemy zażądać albo wypłaty odszkodowania za fragmenty naszych dróg, po których jazda grozi teraz urwaniem kół albo misek kolejowych, albo naprawienia wyrządzonych ciężkim sprzętem szkód. I nie chodzi tu o doraźne połatanie dziur. Tam potrzebny jest generalny remont — podkreślił starosta.



Starosta wie, że uzyskanie odszkodowania nie będzie prostą sprawą. Wykonawca już mu przypomniał, że w okolicy zniszczonych odcinków dróg powiatowych trwała nie tylko przebudowa "pięćsettrójki", ale również, na przykład, generalne remonty tolkmickich ulic, czy budowa ratusza w Tolkmicku. 


— Od strony dowodowej musimy się bardzo dobrze do złożenia pozwu przygotować — nie ma wątpliwości starosta.
Sławomir Jezierski nie wykluczył też odnowienia zniszczonej drogi przy udziale powiatowych pieniędzy.
— Ale pod jednym warunkiem: że pieniądze na remont popłyną nie tylko z naszej kasy — zastrzegł starosta. — Jeżeli udałoby się tę inwestycję przeprowadzić w ramach "schetynówek", w montażu finansowym z gminą Tolkmicko to takie przedsięwzięcie byłoby do zrealizowania. Sami tego odcinka - nie licząc oczywiście doraźnego łatania - na pewno nie wyremontujemy.

gog

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama