Wśród propozycji programowych Prawa i Sprawiedliwości znalazł się m.in. zapis o rozwoju polskich portów. PiS chce stawiać na rozwój mniejszych portów — takich jak ten w Elblągu. Pomóc ma 200 mln zł dla każdego małego portu. Aby uzyskać środki na ten cel, rząd wyemituje obligacje.
— Będziemy konsekwentnie stawiali na polskie porty i stocznie, bo w przeciwieństwie do naszych poprzedników nie zapominamy, że szeroki dostęp do Morza Bałtyckiego i najdłuższa w historii morska linia brzegowa to wielki dar i potężny atut, których zaniedbanie byłoby niewybaczalnym grzechem — można przeczytać w programie wyborczym PiS. W programie można znaleźć zapis mówiący nie tylko o planowanych inwestycjach w portach w Gdańsku i Świnoujściu, ale też zapewnienie, że PiS będzie inwestował również w te mniejsze. — Podejmiemy inwestycje umożliwiające rozwój małych i średnich portów, takich jak Darłowo, Kołobrzeg, Ustka, Łeba, Władysławowo i Elbląg — napisano.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!