Port w Elblągu może wspomagać główne punkty przeładunkowe na Bałtyku. Wiceminister infrastruktury Arkadiusz Marchewka twierdzi, że pogłębianie ostatniego odcinka toru podejściowego powinno się zakończyć na przełomie lat 2025 i 2026 lub najpóźniej w II kw. 2026 roku.
— Należący do lokalnego samorządu port w Elblągu dawniej żył głównie z przeładunku towarów, które transportowano do Obwodu Królewieckiego. Sankcje nałożone na Rosję po agresji na Ukrainę spowodowały, że niemal opustoszał. Tą drogą eksportowane lub importowane są jedynie towary, które nie zostały objęte embargiem. To część zbóż i wybrane materiały budowlane — czytamy we wtorkowym "Dzienniku Gazecie Prawnej".Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!