Reklama

Przetasowania w Radzie Miejskiej. Marek Pruszak nowym przewodniczącym

26/11/2015 12:00

Zaskoczenia nie było. Nowym przewodniczącym Rady Miejskiej w Elblągu został Marek Pruszak (PiS). Jego zastępczyniami zostały Jolanta Lisewska (PiS) oraz Małgorzata Adamowicz (PO). Są też nowe twarze w Radzie Miejskiej.

Przetasowania w elbląskiej Radzie Miejskiej wymusiły wybory parlamentarne, w których Jerzy Wilk (PiS), dotychczasowy przewodniczący rady, został posłem, a wiceprzewodniczący Jerzy Wcisła (PO) senatorem. W ich miejsce, w wyniku głosowania radnych, nowym przewodniczący został Marek Pruszak (PiS), a wiceprzewodniczącymi Jolanta Lisewska (PiS) i Małgorzata Adamowicz (PO).

Nowy przewodniczący Marek Pruszak w przeszłości był dyrektorem w dwóch elbląskich szkołach, pracował także jako kurator oświaty dawnego województwa elbląskiego. W latach 2013-2014 był wiceprezydentem Elbląga. Na sesji przypomniał, czym chciałby się zajmować podczas tej kadencji.
— Jestem za tym, by mieszkańcy mogli zabierać głos podczas komisji i sesji Rady Miejskiej. Będę zabiegał o podmiotowe traktowanie radnych, terminowe przekazywanie odpowiedzi przez władzę. Jednocześnie jestem otwarty na współpracę z prezydentem. Rada nie będzie blokować racjonalnych uchwał — mówi Marek Pruszak.

W samej Radzie Miejskiej także zobaczymy nowe twarze. Za Jerzego Wilka w fotelu radnej zasiądzie Hanna Lewandowska (PiS). Ma średnie wykształcenie i przez 35 lat pracowała jako księgowa. Z racji swego doświadczenia zawodowego będzie uczestniczyła w pracach komisji finansowo-budżetowej i spraw społecznych.
— Każdy człowiek powinien dbać nie tylko o pobudki własne, ale i innych, a ich problemy dostrzegać i zgłaszać władzom — mówi radna Lewandowska. — Interesują mnie problemy elblążan, jestem otwarta na spotkania z mieszkańcami.

Jerzego Wcisłę zastąpiła Irena Sokołowska, która od wielu lat związana z elbląską oświatą. Nowa radna, z wykształcenia magister menadżer edukacji, od 15 lat prowadzi świetlicę dzienną i popołudniową przy Szkole Podstawowej nr 1 w Elblągu, jest też instruktorem szachowym i razem ze swoimi podopiecznymi ma już niemałe sukcesy na swoim koncie.
— Z racji wykształcenia chciałabym się zając problemami oświaty w naszym mieście. Pierwszy problem, który dostrzegam, to np. dojazdy do szkół. Niektóre z nich są bardzo niebezpieczne. Chcę pracować w komisjach oświaty, spraw społecznych i promocji. Skończyłam licencjat z resocjalizacji, oligofrenopedagogikę, mediację sądową, pracuję także z dzieckiem niepełnosprawnym. Myślę, że moje doświadczenie może wnieść wiele nowych pomysłów do rady — kończy.
as

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama