Od stycznia mieszka w elbląskim hospicjum. Kiedy tu trafił był pogodzony z tym, że pożyje jeszcze dwa, może trzy tygodnie. Teraz mówi, że to właśnie tutaj odżył, że tutaj postawili go na nogi. Każdy poranek wita z uśmiechem na ustach i dziękuje Bogu za kolejny przeżyty dzień.
Zygmunt Siluk ma 74 lata. Cztery lata temu zachorował na raka prostaty. W hospicjum mieszka od stycznia 2015 r. Jak czuje się w tym miejscu?Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!