Reklama

Setki śniętych ryb w jeziorze Druzno i rzece Wąskiej. Katastrofa

26/05/2014 13:16

Takiej katastrofy ekologicznej na jeziorze Druzno nie pamiętają najstarsi rybacy. Do dzisiaj z jeziora oraz dopływającej do niej rzeki Wąskiej wyłowiono około tony śniętych ryb.



Pierwsze niepokojące sygnały o tym, że coś niedobrego dzieje się z rybami w rzece Wąskiej dotarły do Polskiego Związku Wędkarskiego w Elblągu na początku ubiegłego tygodnia. Rybacy nie mają wątpliwości, że to nie efekt przyduchy (znacznego zmniejszenia ilości tlenu w wodzie), a działalności człowieka.





W niedzielę rybacy wyławiali śnięte ryby w okolicach ujście rzeki Wąskiej do jeziora Drużyno. W sumie zebrali około tony ryb, a wśród nich m.in. imponujące okazy około 100 szczupaków o ponad metrowej długości. Dzisiaj wszystkie ryby zostaną przewiezione do Inowrocławia, gdzie zostaną zutylizowane. 


Już w ubiegłym tygodniu sprawą zainteresowała się Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Pobrano próbki z wody z rzeki Wąskiej w Węzinie. Dzisiaj pobierano kolejne próbki z innych miejsc.

— Nie pamiętam takiej sytuacji na jeziorze Druzno, a interesuje się nim od 35 lat — mówi Krzysztof Cegiel, dyrektor biura Polskiego Związku Wędkarskiego w Elblągu. — Nie bójmy się wielkich słów, to katastrofa. Straty już teraz można oszacować na nawet 30 tys. zł.
AKT

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama