Reklama

Słupsk nie musi płacić za oświetlenie obwodnicy. A Elbląg?

20/10/2011 16:24

Elbląg płaci setki tysięcy złotych za oświetlenie drogi krajowej nr 7 na odcinku od ul. Nizinnej do wiaduktu nad torami PKP. Tylko w tym roku (do 15.10) oświetlenie tego odcinka pochłonęło 121 tysięcy złotych z miejskiej kasy. Kto powinien płacić za drogi krajowe przebiegające przez miasta? Gminy czy Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad? Póki co płacą gminy. Lecz sąd właśnie zdecydował, że Słupsk nie musi jednak płacić za oświetlenie obwodnicy.

Władze Gdańska i Gdyni już zapowiadają pójście w ślad Słupska. A Elbląg?


Elbląg płaci setki tysięcy złotych za oświetlenie drogi krajowej nr 7 na odcinku od ul. Nizinnej do wiaduktu nad torami PKP. Tylko w tym roku (do 15 października) za oświetlenie tego odcinka pochłonęło 121 tysięcy złotych z miejskiej kasy. W ubiegłym (od marca do końca roku) 117 tysięcy złotych.


Wyrok jest precedensowy, korzystny dla gmin, ale nie jest prawomocny. GDDKiA czeka na uzasadnienie wyroku i zapowiada odwołanie.


— Gdy zapadnie prawomocny wyrok w sprawie finansowania oświetlenia obwodnicy Słupska, podjęte zostaną ostateczne decyzje dotyczące finansowania oświetlenia obwodnicy Elbląga — informuje Kamil Czyżak z biura prasowego prezydenta Elbląga.


Karol Głębocki, rzecznik prasowy Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad jest dobrej myśli. 
— To dopiero początek tej drogi. Słupsk wygrał, ale my mamy wygraną sprawę z gminą Dobre Miasto, gdzie sąd nakazał płacić gminie — mówi.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama