Pogoda nie do końca była taka, jakiej można się było spodziewać w ten czerwcowy wieczór. Było słonecznie, ale wiał zimny, północny wiatr. Pomimo tego, Suchaczańska Noc Świętojańska odbyła się z wszelkimi zaplanowanymi szykanami. Zabawa była przednia i pełna niespodzianek.
Chłodną pogodę rekompensował niezwykle bogaty program, którego autorem i realizatorem był niezastąpiony Mirosław Melerski. Podczas dzisiejszej (26 czerwca) imprezy wcielał się w kilka postaci, w każdej wypadając znakomicie. Był konferansjerem, czarownicą i aniołem. Wraz z grupą rusałek wykonał wspaniale zaaranżowany taniec, którego muzyczne rytmy podrywały przybyłych gości. Taki był wielki początek imprezy, która w tym roku odbyła się na nowo urządzonej plaży w Suchaczu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!