Reklama

Uczcili pamięć powstańców warszawskich

02/10/2017 16:19

200 tysięcy zabitych, ponad 800 tysięcy bez dachu nad głową, wypędzonych z miasta, które przez 63 dni broniło się w heroicznej walce z okupantem. Hołd powstańcom warszawskim złożyli w poniedziałek (2.10) uczniowie elbląskich szkół.

[gallery=4]101492[/gallery]
Symboliczne zakończenie obchodów 73. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego uczczono w Elblągu marszem pamięci zorganizowanym przez uczniów Międzyszkolnego Koła Historycznego, które prowadzi Piotr Imiołczyk, nauczyciel historii.

— Pamiętając o Powstaniu Warszawskim powinniśmy świętować dwie daty: wybuch walk datowany na 1 sierpnia jako rocznicę wielkiego entuzjazmu, patriotyzmu i zrywu zbrojnego, oraz 2 października jako dzień zadumy i datę tragiczną dla Polski. 2 października 1944 roku , po 63 dniach walk w okupowanej Warszawie zginęło ok. 200 tysięcy cywilów i żołnierzy; z tego co najmniej 180 tysięcy warszawiaków. Pozostałe 800 tysięcy ludności stolicy wypędzono z miasta, a sama Warszawa na rozkaz Hitlera została zrównana z ziemią — mówi Piotr Imiołczyk. — Dziś nie jest ważne by mówić, czy warto było wtedy łapać za broń. Ważne jest za to, by w kontekście tej hekatomby i strat, które ponieśliśmy mówić głośno "nigdy więcej wojny".

W marszu pamięci wzięło udział około 70 uczniów z elbląskich szkół średnich, a także maluchy z SP nr 4 i 19 oraz uczniowie Zespołu Szkół z Gronowa Elbląskiego. Ze starówki uczniowie przeszli ulicami Elbląga pod Pomnik Polskiego Państwa Podziemnego. Tam złożono kwiaty, zapłonęły także znicze.

— Takiego typu przedsięwzięcia to żywa lekcja historii, która pomaga nam utrwalać sobie wiedzę. Poza tym zawsze nam z tego pozostanie coś w głowach i w sercach. Będzie do czego wracać we wspomnieniach. dziś w mundurze powstańca dołożę moją cegiełkę do tego symbolicznego marszu — mówi Dorian Stefaniak, który z Międzyszkolnym Kołem Historycznym jest związany od sześciu lat.

Marsze, apele pamięci a przede wszystkim inscenizacje historyczne to nie jedyne działania, z których znane jest Międzyszkolne Koło Historyczne. Uczniowie z MKH kręcą także film o powstaniu warszawskim.

— Będzie on opowiadał o tych dniach walki przez pryzmat listów pisanych przez powstańców do rodziców, przyjaciół czy ukochanych. Przed nami ostatnie dwa miesiące pracy: znaleźliśmy w Elblągu ruiny, które świetnie "imitują" gruzy zbombardowanej Warszawy Myślę, że za dwa miesiące film będzie gotowy — dodaje Piotr Imiołczyk.
as

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama