Reklama

W środku nocy budowali sąd. Mieszkańcy wezwali policję

30/05/2014 08:17

To totalne chamstwo i nieliczenie się z ludźmi — mówią mieszkańcy ul. Pułkownika Dąbka. Ich nocny wypoczynek ze środy na czwartek zakłóciły, i to bardzo mocno, roboty prowadzone na budowie nowego gmachu dla elbląskiego sądu. Na miejsce wezwano policjantów.

Pan Andrzej był jednym z wielu mieszkańców ul. Płk. Dąbka, dla których noc ze środy na czwartek nie była spokojna. Nocny wypoczynek zakłóciły, i to bardzo mocno, roboty prowadzone na budowie nowego gmachu dla elbląskiego sądu.
— Wszystko zaczęło się około godz. 23. To był straszny hałas, wszyscy mieszkańcy z pobliskich budynków mieli sen z głowy. Najpierw wjechał ciężki sprzęt, później były pokrzykiwania, odgłosy pracujących betoniarek. I tak do 1 w nocy — opowiada. — Byłem totalnie wściekły, tym bardziej że o 5 rano musiałem iść do pracy. Mam okna cztery metry od budowy — dodaje.

Mieszkańcy jeszcze w trakcie nocnych prac poprosili o pomoc policjantów.
— Zgłoszenie o zakłóceniu spokoju i ciszy nocnej na ul. Płk. Dąbka otrzymaliśmy o godz. 22.51 — informuje Jakub Sawicki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.
Na miejsce został wysłany patrol. Na placu budowy funkcjonariusze usłyszeli, że trwa proces technologiczny związany z wylewaniem betonu, którego nie można przerwać. Robotnicy mieli także tłumaczyć nocne prace opóźnieniem w dostarczeniu im potrzebnych materiałów. Interwencja policjantów zakończyła się pouczeniem.
O sprawę chcieliśmy zapytać na budowie. Zostaliśmy odesłani do rzecznika prasowego Sądu Okręgowego w Elblągu. W czwartek nie udało się nam z nim skontaktować. Do tematu wrócimy.
AKT

Więcej w piątkowym Dzienniku Elbląskim. Kup wydanie elektroniczne

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama