Reklama

W Zalewie wciąż można się kąpać

17/08/2015 19:49

Nadmorskie kąpieliska to kierunek najchętniej wybierany przez elblążan szukających ochłody w upalne dni. Jednak to właśnie ta popularność nadbałtyckich kurortów sprawia, że ciężko się tam dostać, nie utykając po drodze w korku. Alternatywą może być Zalew Wiślany. Tym bardziej, że jak zapewnia sanepid, woda jest tu nadal czysta. 


W tym roku nad zalewem funkcjonują trzy miejsca wykorzystywane do kąpieli, w: Suchaczu, Tolkmicku (plaża koło portu) i Kadynach (Srebrna Riviera).

— W połowie sezonu wakacyjnego ponownie przeprowadziliśmy tam badania próbek wody, które wykazały, że ta jest cały czas przydatna do kąpieli — mówi Anna Zarecz, dyrektor Granicznej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Elblągu. — W ostatnim czasie nie mieliśmy również żadnych niepokojących sygnałów, wskazane miejsca nadal są czynne — dodaje.
Sanepid przypomina jednak, że nie należy korzystać z kąpieli w czasie widocznych zakwitów wody. Wysypka na skórze, swędzenie i łzawienie oczu, wymioty, biegunki, gorączka, bóle mięśni czy stawów to tylko niektóre objawy, które mogą wystąpić u tych osób, które napiły się wody z zakwitem lub pływały w kożuchach sinic. Te nie zawsze są niebezpieczne, jednak widząc „kożuch” sinic czy zmienioną barwę wody lepiej zrezygnować z kąpieli.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama