Reklama

Widział pasażerkę, lecz mimo to odjechał z przystanku?

17/02/2014 16:14

"Piątka" stała na pętli. Gdy córka podbiegła do tramwaju nie mogła otworzyć drzwi, chyba coś tam się zacięło... A motorniczy co? Widział ją, lecz mimo to odjechał z przystanku. Tramwaj uciekł jej sprzed nosa. Jak tak można robić? — pyta zbulwersowana Czytelniczka, która zadzwoniła do naszej redakcji.

- Tego dnia strasznie padał deszcz, a córka miała umówione spotkanie w urzędzie - dodaje zdenerwowana kobieta.
Czytelniczka o zdarzeniu poinformowała, w ubiegłym tygodniu, Zarząd Komunikacji Miejskiej w Elblągu.



— Z motorniczym została przeprowadzona rozmowa na temat tego zgłoszenia — mówi Michał Górecki, specjalista ds. marketingu
i komunikacji społecznej ZKM w Elblągu. — Nie zarejestrował on takiego zdarzenia.

Z ulicy Saperów tramwaj wyjeżdża na skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną. Jak wyjaśnia Michał Górecki, ze względu na ustawiony cykl świateł, na podjęcie decyzji o wyruszeniu, zablokowanie drzwi i pokonanie skrzyżowania – motorniczy ma dosłownie kilka sekund. 



— Motorniczy musi przy tym zachować szczególną ostrożność, dlatego po zablokowaniu drzwi i podczas wjeżdżania na skrzyżowanie skupia swoją uwagę na tym, co dzieje się przed wagonem, a nie na tym, co dzieje się na przystanku. Możliwe, że nie zauważył osoby dobiegającej do przystanku i do wagonu — dodaje Michał Górecki. 

Jak zapewniają pracownicy Tramwajów Elbląskich, podczas najbliższych odpraw motorniczych temat ten zostanie poruszony, a prowadzący uczuleni na tego typu zdarzenia.
sw

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama