We wtorek, 1 kwietnia, na lodowisku Helena w Elblągu uroczyście otwarto wystawę poświęconą Helenie Pilejczyk. Data ta nie jest przypadkowa – to rocznica urodzin tej wybitnej łyżwiarki, która zmarła w 2023 roku. Ekspozycja upamiętnia jej życie, osiągnięcia oraz ślady, jakie pozostawiła w polskim łyżwiarstwie.
Helena Pilejczyk do Elbląga, z którym związała większość swojego życia, przyjechała w 1950 roku. To właśnie tu odkryto jej talent do łyżwiarstwa szybkiego. Jesienią 1952 roku trener Kazimierz Kalbarczyk zaprosił ją na pierwszy trening. Choć początki były trudne, regularne ćwiczenia szybko przyniosły rezultaty. W 1953 roku Pilejczyk pojechała na mistrzostwa Polski do Zakopanego. Kobieca sztafeta, której była częścią, pobiła tam rekord Polski. Od tego momentu jej kariera rozwijała się błyskawicznie. W 1960 roku zdobyła brązowy medal olimpijski na igrzyskach w Squaw Valley. W trakcie swojej kariery ustanowiła aż 48 rekordów Polski. Startowała w wielu międzynarodowych zawodach, reprezentując Polskę i Elbląg. Po igrzyskach w Innsbrucku w 1964 roku jeszcze przez trzy sezony walczyła o medale mistrzostw Polski, wielokrotnie stając na najwyższym podium. W 1997 roku zdobyła złoty medal w wieloboju powyżej 65 lat podczas zawodów w Berlinie. Czterokrotnie sięgnęła też po tytuł mistrzyni świata weteranów. Z czynnego życia sportowego wycofała się dopiero w 1973 roku, ale łyżwiarstwo uprawiała rekreacyjnie do 75. roku życia. Po zakończeniu kariery sportowej wróciła do pracy pedagogicznej oraz zajęła się trenowaniem młodych zawodników. Wychowała liczne grono łyżwiarzy, którzy sięgali po medale i bili kolejne rekordy. W 2002 roku została wyróżniona tytułem honorowego obywatela miasta Elbląga. Dziewięć lat później, w 2011 roku, miejskie lodowisko przy ul. Karowej otrzymało jej imię – Helena.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!