Mur z tysiąca cegieł, które wyprodukowane zostały w cegielniach nad Zalewem Wiślanym planują ustawić mieszkańcy Suchacza. Ma to być lapidarium dla tych zrujnowanych w większości zabytków.
Po szesnastu cegielniach, które funkcjonowały nad Zalewem Wiślanym, między innymi w Suchaczu, Kamionku Wielkim, Tolkmicku i Nowince, nie pozostało zbyt wiele. Większość z nich, pominąwszy tą w Nadbrzeżu, popada w ruinę.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!