Z jednej strony staje pan jako obrońca interesów mieszkańców, z drugiej głosuje pan przeciwko dodatkowym środkom na rozwój naszego miasta i zabezpieczenie elblążan — pisze Witold Wróblewski do Kacpra Płażyńskiego i wyjaśnia mu sytuację elbląskiego ZKM.
Na początku lutego — przypomnijmy — poseł z Pomorza Kacper Płażyński, który pod koniec ubiegłego roku otworzył swoje biuro w Elblągu, postanowił przyjrzeć się elbląskiej komunikacji miejskiej, zadając Witoldowi Wróblewskiemu szereg pytań dotyczących jej funkcjonowania. Jak przekazywał, mieszkańcy prosili go o interwencję w sprawie zmian wprowadzonych przez ZKM wraz z początkiem 2021 roku. Płażyński długo pozostawał bez odpowiedzi — swoje pismo wysłał Wróblewskiemu 2 lutego, a pisma zwrotnego doczekał się dopiero 18 marca.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!