— Zarobki spadły nam o połowę, albo nawet więcej niż połowę. Kiedy rozpoczęto remont ulicy Armii Krajowej, klienci mieli problem z dojazdem i z parkowaniem. Zaczęli omijać nasz rynek — mówią sprzedawcy handlujący na targowisku przy czołgu.
— Przed remontem łatwiej było dojść i dojechać. Teraz klienci mówią: " Jak mam pół godziny jeździć i szukać miejsca do parkowania, to wolę gdzie indziej pojechać" i rezygnują — wyjaśnia Ludwika Hoppe, dzierżawca sklepu ze słodyczami na targowisku przy czołgu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!