Dwukrotnie w ciągu jednego dnia policjanci zatrzymali kierowcę, który prowadził po spożyciu alkoholu. Jego samochód został przekazany wskazanemu znajomemu. Ten jednak, zaraz po zdarzeniu, z powrotem oddał mu kluczyki. 23-latek miał 0,4 promila alkoholu w organizmie. Za drugim razem o jedną dziesiąta mniej. Niewiele, ale wystarczy, żeby spowodować zagrożenie. Niewykluczone, że oprócz samego kierowcy, karę poniesie również jego nieodpowiedzialny kolega. Policjanci skierowali do sądu dwa wnioski o ukaranie. Mężczyznom grozi areszt lub wysoka grzywna. Kierowca oczywiście stracił prawo jazdy.
Kontrola miała miejsce 18 sierpnia 2021 r. w miejscowości Batorowo (gm. Elbląg). Około godziny 18. policjanci zatrzymali do kontroli volkswagena passata. Samochód jechał bez włączonych świateł. Kierowca nie miał też zapiętego pasa. Te właśnie elementy zwróciły uwagę mundurowych. 23-latek został przebadany alkotestem. Miał 0,4 promila alkoholu w organizmie. Tym samym popełnił wykroczenie. Zatrzymano mu prawo jazdy, a samochód przekazano mężczyźnie, którego wskazał właściciel. Był to jego kolega, który jak się później okazało, zaraz po zatrzymaniu, oddał kluczyki kierowcy i tym samym pozwolił mu kolejny raz jechać po alkoholu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!