Zeszyty, długopisy, kredki — przybory szkolne potrzebne są każdemu dziecku, bez względu na to, gdzie mieszka. Dlatego też elblążanie wsparli dzieci na Zanzibarze.
Szkoła, której zorganizowano pomoc, nie otrzymuje wsparcia rządowego. Utrzymuje się z akcji charytatywnych. Jak Elbląg dołączył do pomocy? — Dołączyłyśmy się do zbiórki, którą rozpropagowała moja siostra z koleżanką w Olsztynie — mówi Joanna Cesarska z Integracyjnego Klubu Sportowego ATAK, który wspólnie z Regionalnym Centrum Wolontariatu zorganizował zbiórkę w Elblągu. — Na zakończenie roku sportowego szliśmy do kina. W zamian za wejście na film dzieci przynosiły zeszyt, kredki czy coś innego z artykułów szkolnych.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!