Elbląg będzie beneficjentem programu SAFE – mówił podczas briefingu na elbląskiej starówce senator Jerzy Wcisła. Polityk zdradził, że na liście podmiotów zaangażowanych w realizację programu znajduje się firma z Elbląga, zaznaczając przy tym, że nie może podać szczegółów ponieważ pełna lista przedsiębiorstw jest tajna.
O programie SAFE, bezpieczeństwie Polski oraz wojnie w Ukrainie mówił w Elblągu senator Jerzy Wcisła. Briefing odbył się na elbląskiej starówce, miejscu wybranym nieprzypadkowo. To właśnie tutaj senator nawiązał do tragicznej historii miasta i porównał ją ze współczesnymi obrazami zniszczonych ukraińskich miast.
– W Polsce trwa ożywiona dyskusja nad wprowadzeniem mechanizmu finansowego SAFE dla gigantycznego programu zbrojeniowego i poprawy bezpieczeństwa naszego kraju oraz mieszkańców Polski – powiedział senator. Jak wyjaśnił, SAFE to instrument finansowy, który ma umożliwić krajom europejskim zaciąganie preferencyjnych kredytów na inwestycje w bezpieczeństwo.
– Mechanizm polega na tym, że Unia Europejska, a właściwie za jej pośrednictwem kraje europejskie zaciągają kredyty o łącznej wysokości 150 miliardów euro. Są to kredyty długoterminowe, które mogą być spłacane nawet do 2071 roku i są nisko oprocentowane. Na dzisiaj ta stopa kredytowa wynosi około 3,1 procent – tłumaczył.
Polska ma z tego programu skorzystać w bardzo dużej skali.
– Polska z tego kredytowego tortu bierze ponad 40 miliardów euro, czyli około 186 miliardów złotych – stwierdził senator. – Wojsko przygotowało 139 projektów. Nie Niemcy, nie politycy – tylko wojsko.
Jak podkreślił, zdecydowana większość inwestycji ma być realizowana przez polskie przedsiębiorstwa.
– Ponad 90 procent tych projektów będzie realizowanych przez polskie firmy. To około 12 tysięcy przedsiębiorstw. Udział niemieckich firm w tym torcie, czyli w kwocie przeznaczonej na realizację tego programu, wynosi 0,37 procent. Jest więc minimalny – to wartość około pół miliarda złotych w ciągu tych lat, które trafi do niemieckich firm – wyliczył.
Jednym z ważnych elementów programu SAFE ma być Narodowa Tarcza Antydronowa.
– Zostanie utworzonych 18 baterii antydronowych. Takiej zapory antydronowej nikt jeszcze nie posiada – oznajmił senator.
System ma składać się z radarów wykrywających drony, urządzeń zakłócających ich łączność oraz systemów niszczących bezzałogowce.
– Ten system będzie wykrywał każdy obiekt, który będzie chciał przekroczyć granicę Polski. Zagłuszarki będą zakłócały łączność między dronami a operatorami, a trzeci element to systemy niszczące te drony – wyjaśnił.
Jerzy Wcisła przekazał, że planowane inwestycje w system obrony przeciwlotniczej będą miały znaczenie także dla Elbląga i stacjonujących tu jednostek wojskowych.
– Jeden z tych pułków, do którego będzie adresowany ten program, to pułk stacjonujący w Gołdapi, którego częścią jest elbląska dywizja przeciwlotnicza. To oznacza, że Elbląg będzie beneficjentem tego programu – poinformował.
Część swojego wystąpienia senator poświęcił wojnie w Ukrainie i obrazom zniszczonych miast.
– Pewnie każdy z was obserwuje, co się dzieje w Ukrainie. Jak wielkie szkody drony potrafią powodować przede wszystkim w miastach, w dużych ośrodkach – powiedział. Jako przykład wskazał Mariupol.
– Mariupol to miasto zniszczone w 95 procentach, głównie przez lotnictwo i drony. Tam prawie nie ostał się żaden dom – zauważył.
Zdaniem senatora widok zniszczonego miasta przywołuje skojarzenia z historią Elbląga. Na dowód tego pokazał dziennikarzom zdjęcie zniszczonej starówki.
– Nie wiem, czy państwu, ale mnie to zdjęcie z czymś się kojarzy. Z tą starówką – stwierdził. – Dlatego zdecydowaliśmy się, żeby tę konferencję zorganizować na starówce. To jest mniej więcej to miejsce, w którym jesteśmy – dodał.
Przypomniał również historię zniszczenia Elbląga w czasie II wojny światowej.
– Starówka została całkowicie zburzona przez rosyjskie wojsko. Nie był to militarny obiekt; tu mieszkali ludzie. Została zbombardowana, a gdy już zdobyto starówkę, budynki, które jeszcze się ostały, zostały podpalone – przypomniał.
Jak podkreślił, zestawienie dwóch obrazów: zniszczonego Mariupola i historycznego Elbląga powinno być dla nas ostrzeżeniem.
– Te dwa obrazy i te dwa fakty: z historii sprzed 80 lat i współczesne z Ukrainy odbieram jako swoiste memento mori. Musimy pamiętać, co może nas czekać, jeżeli dopuścimy do tego, że rosyjskie ataki dotkną także polskie miasta – ostrzegł senator.
Na zakończenie senator skierował bezpośredni apel do prezydenta Karola Nawrockiego.
– Prezydencie Nawrocki, nie pozwól, aby historia sprzed 80 lat się powtórzyła. Proszę natychmiast podpisać ustawę o wprowadzeniu mechanizmu SAFE. Apeluję w imieniu Elblążan, którzy chcą żyć bez ryzyka, że drony dolecą do Elbląga i zniszczą nasze miasto – zaznaczył.
Jednak prezydent Karol Nawrocki przedstawił już własną propozycję pod nazwą „Polskie SAFE 0%”, która zakłada sfinansowanie modernizacji armii kwotą 185 mld zł pochodzącą bezpośrednio z zasobów Narodowego Banku Polskiego. Według prezydenta ma to być suwerenna, nieoprocentowana alternatywa dla funduszy unijnych, pozwalająca finansować zbrojenia bez konieczności korzystania z mechanizmów proponowanych przez Brukselę. W przypadku unijnego programu SAFE środki miałyby formę pożyczek, które Polska musiałaby spłacać nawet przez 45 lat, a ich ostateczne koszty są dziś trudne do oszacowania.
Podczas spotkania z dziennikarzami pojawiło się pytanie o udział lokalnych firm w projektach realizowanych w ramach programu SAFE.
Senator potwierdził, że na liście podmiotów, które mogą skorzystać z programu SAFE, znajduje się firma z Elbląga. Jednocześnie zaznaczył, że pełna lista przedsiębiorstw nie jest jawna, dlatego nie może podać szczegółów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Taa... I ten przetajny, elbląski zakład pewnie będzie produkował "ćwierćcalowe treblinki".
Yhy, Jaś Fasola będzie składał czołgi u Korkucia
zamiast inwestować 20 miliardów złotych w budowę nowej hutu w Stalowej Woli szybciej , taniej i skuteczniej będzie uruchomić produkcję ciężkich elementów uzbrojenia w odlewni staliwa i w wydziałach obrobczych w Elblągu, przejmuje je od GE, ale pewnie to Pan Premier Tusk o tym nie słyszał
Taa... I ten przetajny, elbląski zakład pewnie będzie produkował "ćwierćcalowe treblinki".
Yhy, Jaś Fasola będzie składał czołgi u Korkucia
zamiast inwestować 20 miliardów złotych w budowę nowej hutu w Stalowej Woli szybciej , taniej i skuteczniej będzie uruchomić produkcję ciężkich elementów uzbrojenia w odlewni staliwa i w wydziałach obrobczych w Elblągu, przejmuje je od GE, ale pewnie to Pan Premier Tusk o tym nie słyszał