Reklama

Program SAFE a port w Elblągu

Czy Elbląg straci szansę na część pieniędzy związanych z programem SAFE? Tak uważa senator Jerzy Wcisła, który podczas konferencji prasowej w terminalu przy ul. Radomskiej mówił o skutkach prezydenckiego weta dla inwestycji związanych z portem oraz bezpieczeństwem regionu.

W środę, 3 czerwca, w terminalu portowym w Elblągu senator Jerzy Wcisła i poseł Stanisław Gorczyca mówili o programie SAFE. Dzień przed konferencją w porcie gościł trałowiec ORP „Śniardwy”. Był to pierwszy okręt Marynarki Wojennej, który skorzystał z nowej drogi wodnej prowadzącej do Elbląga przez Mierzeję Wiślaną.

– To nie przypadek, że spotykamy się na terminalu Portu Morskiego w Elblągu, by rozmawiać o bezpiecznej Polsce i regionie. Wczoraj odbyło się tu święto 16 Żuławskiego Pułku Logistycznego, któremu towarzyszyło wpłynięcie do portu trałowca ORP Śniardwy. Symbolicznym znakiem czasu jest to, że jako pierwszy wpłynął do elbląskiego portu morski okręt Marynarki Wojennej – mówił senator Jerzy Wcisła.

Senator przypomniał, że Polska podpisała program SAFE.

– Program SAFE, który został przyjęty 27 maja i który zakłada, że 150 miliardów euro kredytów, którego gwarantem jest Unia Europejska, zostanie przeznaczone na zbrojenie Europy i nie tylko na kupowanie broni, ale także na budowanie zakładów zbrojeniowych w Europie. My w ramach tego programu jesteśmy jego największym beneficjentem. Spożytkujemy około 30 procent tej kwoty, około 44 miliardy euro, czyli 186 miliardów złotych, na wzmocnienie potencjału obronnego Polski – mówił.

– Te pieniądze w większości mają być spożytkowane w ramach Unii Europejskiej, a nasz program SAFE zakłada, że 87 procent będzie spożytkowane w polskich fabrykach, gdzie broń będą produkowali polscy pracownicy – dodał.

Zdaniem Jerzego Wcisły część możliwości związanych z programem SAFE została ograniczona przez weto prezydenta Karola Nawrockiego.

– Nie mając ustawy o SAFE, my musimy wszystkie pieniądze przeznaczyć na siły zbrojne. Nie mamy możliwości przeznaczyć tych pieniędzy na Straż Graniczną, na policję, na straż pożarną. Na mosty i na drogi kołowe – mówił.

Senator przekonywał, że skutki weta mogą mieć znaczenie także dla inwestycji związanych z portem w Elblągu.

– Ten port, w którym jesteśmy, ma już status portu podwójnego przeznaczenia, czyli portu, który służy celom cywilnym, ale będzie też wykorzystywany w czasie zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski jako port logistyczny, port, który będzie służył wojsku. Żeby ten port mógł te funkcje pełnić, to do tego portu też trzeba dojechać. Trzeba doprowadzić linie kolejowe i moglibyśmy szukać tych pieniędzy na drogi dojazdowe, na mosty na rzece Elbląg w programie SAFE. Dzisiaj już tych możliwości nie ma – mówił.

– Jeden czołg K2 czy Abrams waży około 70 ton. Na wielu drogach nie mamy mostów, przez które te czołgi będą mogły przejechać. Musimy te drogi modyfikować i mieliśmy na to pieniądze. Nie mamy tych pieniędzy – dodał.

Senator mówił również o programie „Bezpieczny Bałtyk”, na którego realizację w ramach SAFE przewidziano 3,4 mld zł.

Jerzy Wcisła wyjaśniał, że w ramach programu mają powstać dwa okręty hydrograficzne, okręt ratowniczy „Ratownik”, trzy nowe niszczyciele min typu Kormoran II, drony nawodne i podwodne oraz trzy nowe okręty podwodne w programie „Orka”.

– Ten trałowiec, który przypłynął do Elbląga, to już jest generacja, która pracuje w siłach zbrojnych i świetnie nadaje się także do patrolowania Zalewu Wiślanego. Ale dzisiaj są już jednostki projektowane i będą budowane nowocześniejsze. Powstaną trzy trałowce, wykrywacze min, które będą znacznie nowocześniejsze. Powstaną dwa okręty, których zadaniem będzie pilnowanie tego, co jest pod wodą. Będzie zbudowany okręt ratowniczy. Będziemy budowali trzy okręty podwodne – mówił.

– To wszystko będzie realizowane w ramach programu „Bezpieczny Bałtyk” i w te zadania będzie włączony także port w Elblągu, czyli dotyczy to bezpieczeństwa naszego miasta i naszego subregionu – dodał.

O bezpieczeństwie granicy z Federacją Rosyjską mówił poseł Stanisław Gorczyca.

– Nasz region ma 208 kilometrów granicy z Federacją Rosyjską i to jest prawdziwe zagrożenie. Musimy szczególnie podejść do obronności i bezpieczeństwa w naszym regionie. Dla nas ważne jest to, żeby mieć silną armię i bezpieczną granicę – podkreślił.

Poseł przypomniał również o systemie SAN, określanym jako narodowa tarcza antydronowa.

– SAN już wystartował. To system, który będzie częścią Tarczy Wschód. Powstanie 18 mobilnych baterii przeciwdronowych. Siedemset pojazdów z radarami, zagłuszarkami oraz wieloma rodzajami armatek i wyrzutni. Ten system będzie strzegł także granicy z Obwodem Królewieckim – mówił.

Jak dodał, system ma trafić również do 15. Gołdapskiego Pułku Przeciwlotniczego, którego częścią jest 2. Elbląski Dywizjon Przeciwlotniczy.

– Szacuje się, że przy tym programie będzie pracowało około 100 przedsiębiorstw. To będzie potężny impuls finansowy dla lokalnych przedsiębiorców – powiedział Stanisław Gorczyca.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 03/06/2026 14:15
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama