W środę, 15 października, przed Sądem Rejonowym w Elblągu rozpoczął się proces byłego urzędnika miejskiego Adama H., oskarżonego o uporczywe nękanie oraz dopuszczanie się czynów o charakterze seksualnym wobec dziecka. Ze względu na dobro pokrzywdzonej sąd zdecydował o wyłączeniu jawności postępowania.
Adam H. miał w latach 2016-2024 dopuścić się szeregu czynów o charakterze seksualnym wobec osoby małoletniej, a także uporczywego nękania jej oraz jej matki.
Mężczyzna miał także wielokrotnie nachodzić pokrzywdzone w miejscu zamieszkania i innych miejscach, fotografować je oraz publikować zdjęcia w internecie bez ich zgody. Te działania oskarżonego wzbudziły u ofiar uzasadnione poczucie udręczenia i zagrożenia oraz naruszyły ich prywatność.
Sąd rozpoczął posiedzenie od rozpoznania wniosku prokuratury o wyłączenie jawności rozprawy.
– Sąd postanowił na podstawie art. 360 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania karnego wyłączyć jawność rozprawy w całości z uwagi na uzasadniony interes prywatny oraz dobro osoby małoletniej – ogłosił sędzia, prosząc publiczność i media o opuszczenie sali.
Oskarżony nie jest już pracownikiem elbląskiego ratusza.
– W momencie tymczasowego aresztowania pracownika jego stosunek pracy zostaje automatycznie zawieszony na trzy miesiące. W tym czasie przysługuje mu połowa wynagrodzenia, a osoba taka zostaje odsunięta od wykonywania obowiązków służbowych – wyjaśniła Joanna Urbaniak, kierownik Zespołu Prasowego Biura Prezydenta Miasta.
I dodała, że zgodnie z przepisami o pracownikach samorządowych, jeśli tymczasowe aresztowanie trwa dłużej niż trzy miesiące, stosunek pracy wygasa z mocy prawa.
– W przypadku pana Adama H. stało się to na początku września – podkreśliła Joanna Urbaniak.
Zaznaczyła, że w razie prawomocnego uniewinnienia urząd byłby zobowiązany do przywrócenia go do pracy z zachowaniem wszystkich należnych świadczeń.
EG
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze