Reklama

CBA, podsłuchy i zarzuty. Burmistrz i wicestarosta nie przyznają się do winy

W postępowaniu nadano mi kryptonim „Chapacz”, który szczególnie mnie boli, ponieważ nigdy w życiu nie wziąłem ani nie dałem żadnej łapówki — mówił w sądzie Ryszard Zając. Sprawa ma związek z głośnym zatrzymaniem wicestarosty elbląskiego i burmistrz Młynar przez CBA i dotyczy zezwolenia na realizację inwestycji drogowej w gminie Młynary. Materiał dowodowy w śledztwie obejmuje m.in. stenogramy rozmów z podsłuchów, które miały zostać założone w okresie tzw. wyborów kopertowych, gdy samorządowcy sprzeciwiali się przekazaniu danych wyborców Poczcie Polskiej.

Proces ruszył po dwóch latach od zatrzymania

Burmistrz Młynar Renata Bednarczyk i wicestarosta elbląski Ryszard Zając (zgodzili się na publikację nazwisk w sprawie karnej) po ponad dwóch latach od ich głośnego zatrzymania przez CBA usłyszeli  w sądzie akt oskarżenia. Choć proces miał ruszyć już w listopadzie 2024 roku, to ponad rok trwały procedury związane z odtajnieniem niektórych materiałów dowodowych, w tym tych pozyskanych z podsłuchów CBA. Obrońcy oskarżonych twierdzą, że samorządowcy byli podsłuchiwani, bo w 2020 roku nie chcieli przekazać Poczcie Polskiej danych wyborców przy okazji tzw. wyborów kopertowych. 

Przypomnijmy, że 23 sierpnia 2023 r. funkcjonariusze CBA zatrzymali burmistrz Młynar oraz wicestarostę elbląskiego, którzy następnie usłyszeli zarzuty niedopełnienia obowiązków służbowych i przekroczenia uprawnień. Zarzuty te odnoszą się do decyzji podjętej w 2020 roku w sprawie wyrażenia zgody na budowę i rozbudowę dróg w gminie Młynary, obejmujących odcinki Sąpy - Warszewo oraz Borzynowo - Warszewo - Zastawno, finansowanych z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg.

Reklama

Według prokuratury wicestarosta elbląski wydał decyzję z naruszeniem przepisów, nie dochowując obowiązkowego czternastodniowego terminu na podanie do publicznej wiadomości informacji o jej wydaniu. Ten czas skrócił do siedmiu dni. Dzięki temu burmistrz Młynar miała zdążyć złożyć wniosek o dotację na remont drogi z rządowego funduszu w wymaganym terminie. Zdaniem śledczych to burmistrz Młynar nakłoniła wicestarostę do wydania pozwolenia na realizację remontu drogi.


Renata Bednarczyk i Ryszard Zając mieli w ten sposób działać na szkodę innych jednostek samorządu terytorialnego, które również wystąpiły o dofinansowanie, w tym gminy Nidzica.

Reklama

Oskarżeni nie przyznają się do winy

W wyniku podsłuchów służb na ławie oskarżonych, obok burmistrz Młynar i wicestarosty elbląskiego, zasiadły także trzy inne osoby: naczelnik jednego z wydziałów w starostwie Marek K., były urzędnik z Młynar Maciej S. oraz lekarz Daniel K.

Naczelnik, podobnie jak burmistrz i wicestarosta, odpowiada za przekroczenie uprawnień oraz niedopełnienie obowiązków służbowych. Maciejowi S. prokuratura zarzuca posłużenie się nieprawdziwym zwolnieniem lekarskim, a lekarzowi Danielowi K. jego wystawienie.

 Burmistrz Młynar odpowiada również za nakłanianie lekarza do wystawienia nieprawdziwego zwolnienia lekarskiego.

Reklama

Wszyscy oskarżeni stawili się w sądzie, jednak tylko wicestarosta Ryszard Zając i jego podwładny Marek K. złożyli wyjaśnienia. 

„Wicestarosta wydał decyzję dotyczącą zezwolenia na realizację inwestycji drogowej (ZRID). 14 sierpnia 2020 roku dostałam decyzję. Bardzo się ucieszyłam, bo następnego dnia miałam złożyć wniosek o dofinansowanie, bo to był prawdopodobnie końcowy dzień terminu do złożenia wniosku o dofinansowanie. Mnie nie zależało bardzo na dofinansowaniu. Poziom dofinansowania był na poziomie 56-90 procent dofinansowania przy 40-procentowym wkładzie własnym, a w innych aplikacjach mogłam uzyskać 90 procent dofinansowania. Nie miałam też powodu nikogo do niczego nakłaniać, gdyż przyspieszanie wydania decyzji ZRID nie miało sensu, ponieważ roboty miałam rozpocząć dopiero we wrześniu. Ten zarzut jest dla mnie absurdalny” — brzmiały wcześniejsze wyjaśnienia burmistrz Renaty Bednarczyk.

Reklama

Ryszard Zając podkreślił, że decyzja została wydana zgodnie z prawem. — Co do samej decyzji, uważam, że zarzut jej nierzetelności jest niezgodny z prawdą. Wiem, że pracownicy starostwa powiatowego dołożyli wszelkiej staranności, aby sprawdzić, czy dokumenty, które były podstawą do wydania, były autentyczne. Wszystkie dokumenty, które stanowiły podstawę wydania tej decyzji, były rzetelne, prawdziwe i odpowiadały wymogom niezbędnym do wydania takiej decyzji. Postępowanie opierało się na pisemnych oświadczeniach wszystkich, podkreślam, wszystkich stron postępowania, a żadna ze stron nie zgłosiła do niego żadnych zastrzeżeń. Na potwierdzenie tego wskazuję, że okoliczność ta została ujęta także w uzasadnieniu wydanej decyzji. Uważam, że nikt przy zdrowych zmysłach, chcąc coś ukryć lub działać niezgodnie z prawem, nie zamieszczałby takich informacji w uzasadnieniu decyzji — oznajmił.

I dodał: — Decyzja została wydana zgodnie z prawem. Do dnia dzisiejszego funkcjonuje ona w obrocie prawnym. Nikt tej decyzji, łącznie z prokuraturą, nie uchylił. Inwestycja została rozliczona i skontrolowana przez instytucje dofinansowujące jej realizację, a kontrola ta przebiegła bez najmniejszych zarzutów. Inwestycja został oddana do użytku. Jeżdżą tam samochody, mieszkańcy korzystają z drogi i są zadowoleni, bo poruszają się po bezpiecznej drodze. 

Reklama

Kryptonim „Chapacz”

Wicestarosta elbląski odniósł się również do całego postępowania prowadzonego przez CBA.

— W postępowaniu nadano mi kryptonim „Chapacz”, który wszyscy jednoznacznie odbierają, a który szczególnie mnie boli, ponieważ nigdy w życiu nie wziąłem ani nie dałem żadnej łapówki. To jest, nie wiem, jakaś chora wyobraźnia prowadzących przy nadawaniu takiego kryptonimu. Być może dla nich jest to rzecz powszednia, dla mnie nie — skwitował Ryszard Zając. 

Do sprawy skrócenia terminu wydania decyzji w sprawie budowy i rozbudowy dróg odniósł się naczelnik Marek K. Według prokuratury naczelnik miał polecić podległym pracownikom wydziału przygotowanie oraz przedłożenie do podpisu wicestaroście elbląskiemu decyzji administracyjnej z naruszeniem obowiązujących przepisów i terminów, czym zdaniem śledczych działał na szkodę interesu publicznego.

Reklama

— W trakcie procedowania wniosku o wydanie przedmiotowej decyzji pojawiło się zagadnienie związane z możliwością skrócenia terminu do zapoznania się stron z aktami sprawy oraz wniesienia uwag. Zagadnienie to było przedmiotem rozważań w wydziale wraz z innymi pracownikami, gdzie staraliśmy się znaleźć rozwiązanie prawne. Konsultowaliśmy tę kwestię również w oparciu o dostępne publikacje i obowiązujące przepisy. Z tych analiz wynikało, że możliwe jest skrócenie terminu z zachowaniem gwarancji interesu prawnego wszystkich uczestników postępowania, a tym samym wydanie decyzji. Koncepcję prawną dotyczącą tego zagadnienia przedstawiłem wicestaroście. Po przedstawieniu tej koncepcji w dniu 10 sierpnia 2020 roku udałem się na wcześniej zaplanowany urlop wypoczynkowy — zeznał w sądzie.

Zdaniem wicestarosty i naczelnika do tej pory nikt nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń do tego rozstrzygnięcia. Żadna ze stron postępowania jej nie kwestionowała, nie wniesiono odwołań ani skarg, a decyzja przez cały czas funkcjonowała w obrocie prawnym.

Reklama

Cała piątka oskarżonych nie przyznaje się do zarzucanych im czynów.

Kolejny termin rozprawy sąd wyznaczył na 30 marca. Wówczas ma rozpocząć się przesłuchanie świadków, których w sprawie jest dwunastu. Wśród nich ma zeznawać m.in. burmistrz Nidzicy. 


Wicestarosta elbląski Ryszard Zając oraz burmistrz Młynar Renata Bednarczyk nie komentują sprawy w mediach do czasu jej rozstrzygnięcia przez sąd.


Ewelina Gulińska

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 06/03/2026 12:27
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Elżbieta - niezalogowany 2026-03-09 08:18:16

    Powinni być osądzeni zgodnie z prawem, układ zamknięty z Młynar

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama