Reklama

Kiedy nastąpi koniec obowiązku noszenia maseczek?

22/02/2022 21:04

Początkowo nieśmiało, z lekką niepewnością. Bardziej zdecydowanie, gdy po raz pierwszy nakaz ich noszenia wymusił na Polakach rząd. Maseczki ochronne – to one od ponad dwóch lat są obowiązkowym elementem naszego ubioru w miejscach publicznych.

Prawdopodobnie każdy z nas pamięta pierwsze doniesienia z Chin o tajemniczym, bardzo zaraźliwym wirusie. Oglądając wiadomości z ciekawością, ale i ze strachem przyglądaliśmy się ludziom w maseczkach. Niedługo później ich noszenie także w Polsce stało się codziennością.

Po okresie dwóch latach obowiązkowego noszenia maseczek ochronnych w miejscach publicznych rodzi się pytanie, kiedy nastąpi koniec tego wymogu sanitarnego? Obecna sytuacja pandemiczna nie nastraja optymizmem. Jednak coraz częściej słychać głosy ze strony rządu, mówiące o wycofaniu niektórych obostrzeń. Rzecznik ministerstwa zdrowia powiedział, że o rezygnacji z obowiązku noszenia maseczek można pomyśleć, gdy poziom nowych zakażeń będzie mniejszy niż 10 tys.

Nie ulega wątpliwości, że wielu z nas jest już zwyczajnie zmęczonych noszeniem maseczek ochronnych. Pomimo nadal obowiązującego nakazu zakrywania ust i nosa w miejscach publicznych, już teraz wiele osób nie stosuje się do tego wymogu. Jest oczywiście również sporo ludzi, którzy noszą maseczki od początku trwania pandemii, i nie zamierzają z nich rezygnować, nawet jeśli nie będzie już takiego obowiązku.

[h3]A co na temat noszenia maseczek myślą zapytani przez nas lokalni mieszkańcy?[/h3]

— Maseczka to jedna z najprostszych dostępnych form profilaktyki transmisji wirusa, który przenosi się droga kropelkową. Jako przyszły lekarz, kieruję się przede wszystkim doniesieniami medycznymi, a te mówią, iż przeciętna maseczka chirurgiczna jest tak skonstruowana, aby zatrzymywała od 30 do 80 proc. drobnoustrojów. Jeśli zatem istnieje potwierdzona naukowa forma ochrony, to według mnie należy ją stosować, przynajmniej w tych najbardziej ryzykownych sytuacjach jak np. stojąc w tłumie — mówi Ola, studentka ostatniego roku medycyny.

I dodaje — Z pewnością dalej będę obserwowała sytuację epidemiologiczną i jeśli statystyki wciąż będą dla mnie niepokojące, będę sięgała po maseczkę w zatłoczonych miejscach. Myślę, że pandemia uświadomiła zarówno mi, jak i innym, że warto stosować maseczki również w innych infekcjach dróg oddechowych, czy podczas przeziębienia, by ograniczyć rozprzestrzenianie się drobnoustrojów. Zatem właśnie w takich przypadkach także będę decydowała się na stosowanie maseczki.

Nasz następny rozmówca ma podobną opinię na temat noszenia maseczek.

— Prawidłowe zakrywanie nosa i ust zmniejsza rozprzestrzenianie się wirusa, co również wpływa na zmniejszoną ilość zakażeń. Sądzę, że noszenie maseczek w zamkniętych miejscach publicznych powinno mieć miejsce oraz być respektowane przez wszystkich — mówi pan Dawid, pracownik biurowy.

— Jeżeli odgórny zakaz noszenia maseczek zostanie zniesiony, a sytuacja pandemiczna pozwoli na nienoszenie maseczki, wtedy nie będę jej zakładał. Jednak jeżeli ilość zakażonych będzie spora, wtedy będę nosił maseczkę w pomieszczeniach zamkniętych — wytłumaczył nasz rozmówca.

A jakie jest Wasze zdanie w sprawie noszenia maseczek ochronnych? Czy będziecie nosili je dalej, jeśli nie będzie to już wymagane? Zapraszamy do udziału w naszej sondzie i dyskusji.

[poll]3430[/poll]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama