Właśnie za to cenię nasze Kongresy Przyszłości najbardziej! Za ideę „Bez Gorsetu”, która w prędkim czasie stała się marką samą w sobie. To właśnie ona otworzyła nam, kobietom — drzwi do świata, do którego całe wieki broniono nam wstępu!
Maria Czubaszek mawiała: „Kobiety. Boże, jakie my jesteśmy… absolutnie fajne! Kobieta z niczego jest w stanie zrobić obiad i awanturę. Faceci to są tacy szczęściarze, że nas mają. Idzie facet szukać czapki, mówisz mu, gdzie jest, wraca, mówi, że nie ma. Idziesz z nim i [kurza twarz!] jest. No magia”.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!