Reklama

Kradli przewody, żeby mieć na alkohol. Teraz staną przed sądem

24/02/2012 18:24

Policjanci z Pasłęka zatrzymali 39-letniego Jarosława T. oraz 52-letniego Kazimierza K. Obaj mężczyźni są podejrzani o kradzieże przewodów linii napowietrznych. Łącznie zarzuca się im dokonanie 7 takich kradzieży. Za te czyny Kodeks Karny przewiduje karę nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Sprawcy działali od października 2011 roku. Była to kradzież 307 metrów przewodu telekomunikacyjnego o wartości ponad 700 złotych z okolic miejscowości Rychliki. Do pozostałych 6 kradzieży również doszło w okolicy Rychlik i Rejsyt. Łączne straty, jakie spowodowali podejrzani sięgnęły 7 tysięcy złotych.

- Kryminalni z Pasłęka bezpośrednio na miejscu przestępstwa w miejscowości Rejsyty, zatrzymali 39-letniego Jarosława T., drugiego w miejscu zamieszkania. Obaj byli karani za wcześniejsze kradzieże - wyjaśnia Izabela Niedźwiedzka z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie.

Jak ustalili policjanci, skradzione miedziane przewody mężczyźni sprzedawali w jednym z punktów skupu złomu w Dzierzgoniu lub osobom skupującym złom w handlu obwoźnym. Odcięte ze słupa przewody podejrzani pakowali do worków i rowerem wywozili do miejsca ich składowania.

- Zaraz po kradzieży mężczyźni rozpalali ognisko i opalali w nim plastikową izolację przewodów. Pieniądze uzyskane ze skradzionej miedzi przeznaczali m.in. na alkohol. Funkcjonariusze wystąpili już do prokuratury o zastosowanie wobec sprawców policyjnych dozorów. Część skradzionych przewodów została odzyskana. Obu mężczyznom może teraz grozić kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności - dodaje Niedźwiedzka.

SzS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama