Natalia została przyjęta na trakt porodowy Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Elblągu 23 lipca tego roku. Jak twierdzi, personel potraktował ją w sposób nieludzki. Kobieta ma zamiar ubiegać się o odszkodowanie od placówki.
Była 3:30 nad ranem, rozwarcie — 7 centymetrów. Po około 30 minutach wynosiło już 8 centymetrów — trzy godziny leżałam w cierpieniach. W trakcie tego czasu — między 4 a 7 rano — prosiłam położną o wykonanie kąpieli w wannie, żeby chociaż trochę uśmierzyć ból — zapewniła mnie, że to zrobi, ale tak się nie stało. Dopiero następna zmiana podłączyła mi oksytocynę — wreszcie o 8:20 urodziłam — opowiada pani Natalia.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!