Reklama

Za to, co przy nim znaleźli, może pożegnać się z Polską

03/04/2026 09:32

Zaczęło się od sklepowej kradzieży w jednej z podpasłęckich miejscowości, ale finał tej interwencji okazał się znacznie poważniejszy. Przy zatrzymanym 26-latku policjanci znaleźli pistolet gazowy noszący ślady przerobienia na broń palną bojową. Sąd zdecydował już o jego tymczasowym aresztowaniu, a sprawa może mieć dla mężczyzny jeszcze dalej idące konsekwencje.

Zatrzymanie po kradzieży sklepowej

Mężczyzna został zatrzymany po kradzieży sklepowej. Jak wynika z przekazanych przez policję informacji, do zdarzenia doszło w jednej z miejscowości pod Pasłękiem.

26-latek był już wcześniej karany, między innymi za kradzieże. Tym razem interwencja nie zakończyła się jednak wyłącznie na zarzucie związanym z wyniesieniem towaru ze sklepu.

Przy zatrzymanym znaleźli pistolet

Podczas przeszukania policjanci z Pasłęka znaleźli przy nim pistolet bez amunicji. Była to broń palna gazowa kalibru 8 mm, na którą – zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami – wymagane jest pozwolenie.

Reklama

To jednak nie wszystko. Zabezpieczony egzemplarz nosił cechy mogące wskazywać na przerobienie go na broń palną bojową.

Będzie musiał opuścić Polskę

Wczoraj, 2 kwietnia, sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 26-latka na trzy miesiące.

To nie koniec konsekwencji. Ponieważ zatrzymany jest obcokrajowcem, do Straży Granicznej trafiły już dokumenty związane z wydaniem decyzji zobowiązującej go do opuszczenia kraju.

Broń trafi do laboratorium

Zabezpieczony pistolet zostanie teraz szczegółowo zbadany przez policyjne Laboratorium Kryminalistyczne.

Reklama

Eksperci sprawdzą, czy broń była wcześniej użyta do popełnienia innego przestępstwa, a także potwierdzą zakres ewentualnych przeróbek. To od tych ustaleń może zależeć dalszy kierunek śledztwa.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Policja
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama