Pani Żaklina i jej 10-letni syn muszą zmagać się kolejną tragedią. Chłopiec stracił ojca, gdy miał zaledwie 1,5 roku. Nocą z 31 stycznia na 1 lutego spłonęło ich mieszkanie.
Żaklina Bartochowska wychowywała się w domu dziecka. 10 lat temu na świat przyszedł jej syn Alan, ale rodzinne szczęście nie trwało długo. Kiedy chłopiec miał 1,5 roku, jego tata zmarł, a cały trud opieki nad dzieckiem spadł na panią Żaklinę.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!