Z powodu marznących opadów i oblodzenia sieci trakcyjnej w środę po południu wstrzymano ruch pociągów na linii kolejowej między Elblągiem a Malborkiem. Utrudnienia dotyczą także innych tras w regionie.
Jak poinformowała spółka PKP Polskie Linie Kolejowe, z powodu marznących opadów i oblodzenia sieci trakcyjnej w środę po południu wstrzymano ruch pociągów na linii kolejowej nr 204 między Elblągiem a Malborkiem. Dla pasażerów uruchomiono zastępczą komunikację autobusową.
Z kolei na linii kolejowej nr 131, łączącej Trójmiasto z Bydgoszczą, że względu na oblodzenie sieci trakcyjnej na odcinku Terespol Pomorski – Warlubie, składy elektryczne są przeciągane przez lokomotywy spalinowe. Natomiast na odcinku Morzeszczyn – Pelplin, ruch pociągów prowadzony jest jednym torem. „Trwa naprawa sieci przez załogę pociągu sieciowego” - podano w komunikacie.
Oblodzenie sieci trakcyjnej stwierdzono również na linii kolejowej nr 353 między Toruniem Głównym a Iławą Główną, gdzie ruch pociągów prowadzony jest wyłącznie trakcją spalinową.
Natomiast rzecznik prasowy PKP Intercity Michał Wrzosek przekazał wieczorem, że opóźnienia pociągów wynoszą od 60 do 120 minut. Pasażerowie, którzy wykupili bilety na pociągi np. Kolei Mazowieckich czy Polregio, mogą również korzystać z usług Intercity. Największe problemy występują obecnie na Pomorzu, m.in. na linii Malbork – Elbląg, a ponadto między Warszawą a Łowiczem. – W związku z oblodzeniem trakcji pociągi muszą zostać podłączone do lokomotyw spalinowych, co wiąże się z przestojami – powiedział. Przekazał, że jeśli sytuacja ulegnie pogorszeniu, to możliwe jest odwołanie połączeń na oblodzonych liniach. – W nocy oblodzenia będą się nawarstwiać, w związku z tym problemy z kursowaniem pociągów mogą potrwać do dnia jutrzejszego – wskazał.
PKP Intercity apeluje o śledzenie bieżących komunikatów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze