Reklama

Elbląg: Miał krzywdzić na urodzinach dla dzieci. Pracownik klubu oskarżony o molestowanie 11 dziewczynek za konsolą DJ-a stanął przed sądem

W Sądzie Rejonowym w Elblągu rozpoczął się proces 47-letniego Adama U., któremu prokuratura zarzuca dokonanie przestępstw seksualnych wobec 11 dziewczynek. Do zdarzeń miało dochodzić podczas trzech urodzinowych imprez zorganizowanych w Y Clubie w obecności niczego nieświadomych rodziców.

Według ustaleń prokuratury Adam U. miał dopuścić się molestowania dziewczynek w trakcie imprez zorganizowanych w Y Clubie 13, 15 i 21 czerwca 2024 roku. Mężczyzna wcielał się wtedy w rolę DJ-a, choć formalnie nie był zatrudniony w takim charakterze. To właśnie za konsolą DJ-a miało dochodzić do niewłaściwych zachowań wobec dzieci. 47-latek miał dotykać je w miejscach intymnych i wkładać im rękę do majtek. Sprawa ujrzała światło dzienne, gdy pokrzywdzone opowiedziały o wszystkim rodzicom. Mężczyzna od czerwca 2024 roku przebywa w areszcie.

Reklama

 

 

W piątek, 11 lipca, rozpoczął się proces. Sąd wyłączył jawność rozprawy. Tego dnia niektórzy rodzice zabrali głos.

– Oczywiście, że wierzę swojemu dziecku. I wierzę też innym dzieciom, które to przeżyły – mówi jedna z matek. – On się nie przyznał, nie okazał skruchy. Kiedy wprowadzano go z policją, powiedział tylko: „Dzień dobry” i się głupio śmiał.

Jak relacjonują rodzice, dziewczynki z różnych grup nie znały się nawzajem, a jednak opowiedziały o bardzo podobnych sytuacjach.

Kilkanaście dzieci nie mogło się zmówić. One po prostu powiedziały prawdę – zaznacza inna kobieta.

Reklama

Rodzice nie kryją oburzenia i bólu. Choć podczas imprez znajdowali się w pobliżu, nie byli w stanie zauważyć niczego niepokojącego. Mało tego, podczas gdy dziewczynki miały być krzywdzone, nieświadomi rodzice robili im zdjęcia i nagrywali filmy.

– Byliśmy na tej samej sali. Jeśli dzieci grały w kręgle – byliśmy na torach. Jeśli tańczyły na dyskotece – też tam byliśmy. Nie było tak, że my sobie gdzieś poszliśmy, na papierosa czy do baru. Byliśmy tam z nimi cały czas. Konsola DJ-a była wysoka, dzieci ledwo było widać. Nie mieliśmy jak zobaczyć, co się tam dzieje. Nikt nie spodziewał się, że coś takiego może dziać się tuż obok – opowiada kolejny rodzic.

Reklama

– Dla mnie nie ma wytłumaczenia dla takich ludzi – przyznaje inny. – Nie wiem, czy jakakolwiek resocjalizacja pomoże. Może ktoś będzie próbował tłumaczyć to jakąś chorobą psychiczną… Ale dzieci są nietykalne. I nie mogę zrozumieć, jak ktoś, kto ma własne dzieci, może robić krzywdę cudzym.

Dla jednej z matek szczególnie trudna była świadomość, że mimo zgłoszenia sprawy na policję, doszło jeszcze do kolejnej imprezy.

– To były urodziny mojej córki. Gdy tylko się dowiedziałam, jeszcze tego samego dnia poszłam na policję. Ale po tygodniu zobaczyłam informację o kolejnych urodzinach w tym samym miejscu. Nie wierzyłam w takie rzeczy, że takie coś może mnie kiedyś spotkać. Takie rzeczy tylko w telewizji, w Ameryce, gdziekolwiek. A jak dotyka to ciebie, to już inaczej na ten świat patrzysz – stwierdza.

Reklama

Rodzice apelują o rozmowę z dziećmi i edukację na temat tzw. złego dotyku.

– Ja od dawna rozmawiałam z córką. Tłumaczyłam, że nie każdy dotyk jest w porządku. Dziecko musi wiedzieć, że to nie jego wina – czy miało spódniczkę, sukienkę, czy spodenki – podkreśla kolejna kobieta.

W rozmowach z rodzicami często powraca temat lęku, który dzieci noszą w sobie długo po zdarzeniach.

– Moja córka nie pozwala się dotknąć. Jest bardzo wrażliwa. Ma tylko 10 lat – mówi zatroskana matka.

– Żaden wyrok nie cofnie tego, co się wydarzyło. Ale dla mnie za każdą dziewczynkę powinien dostać co najmniej rok. Albo i więcej – dodaje inna.

Reklama

Adamowi U. grozi nawet 15 lat więzienia.

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 25/07/2025 14:17
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama