Krzyki i płacz dziecka przerwały urodzinową zabawę w jednym z elbląskich klubów. 47-letni Adam U., który wcielał się w rolę DJ-a, został zatrzymany po tym, jak jedna z matek odkryła, co działo się za konsolą. Sąd Rejonowy w Elblągu skazał go na osiem lat więzienia.
Sąd Rejonowy w Elblągu wydał wyrok w głośnej sprawie Adama U., byłego pracownika jednego z elbląskich klubów, oskarżonego o molestowanie 11 dziewczynek. Do przestępstw doszło w czerwcu 2024 roku podczas trzech imprez urodzinowych zorganizowanych w tym klubie.
Według ustaleń śledczych 47-latek wcielał się w rolę DJ-a, choć formalnie nie był zatrudniony w takim charakterze. W trakcie zabaw, w obecności niczego nieświadomych rodziców, miał dopuszczać się wobec dzieci czynów o charakterze seksualnym. Do zdarzeń dochodziło za konsolą DJ-a, gdzie mężczyzna miał dotykać dziewczynki w miejscach intymnych.
Sprawa wyszła na jaw, gdy jedna z matek przyjechała do klubu, by odebrać swoją córkę z przyjęcia urodzinowego. Kobieta miała usłyszeć krzyk i płacz dziecka. Adam U. próbował uciec z lokalu, jednak po krótkim czasie został zatrzymany przez policję.
Mężczyzna trafił do aresztu. Prokuratura postawiła mu zarzuty dotyczące doprowadzenia małoletnich do poddania się czynnościom seksualnym (art. 200 § 1 k.k.) oraz przechowywania treści pornograficznych z udziałem małoletnich (art. 202 § 4a k.k.).
23 października 2025 roku Sąd Rejonowy w Elblągu uznał Adama U. za winnego wszystkich zarzucanych mu czynów i wymierzył mu łączną karę ośmiu lat pozbawienia wolności.
Ponadto sąd orzekł zakaz zajmowania wszelkich stanowisk i wykonywania zawodów związanych z wychowaniem, edukacją, leczeniem i opieką nad małoletnimi, a także zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych na okres 10 lat. Skazany ma również zapłacić 10 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej. Orzeczono też przepadek telefonu komórkowego, który służył do popełnienia przestępstwa, na rzecz skarbu państwa.
Wyrok nie jest prawomocny.
EG
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze