Choć zwykle kojarzą się z powolnym ruchem i dziecięcą rymowanką o rogu i serze, ślimaki to jedne z najbardziej niezwykłych stworzeń na Ziemi. Występują w morzach, jeziorach, lasach i ogrodach, potrafią ważyć ponad 14 kilogramów lub mierzyć zaledwie pół milimetra, a ich śluz stał się cennym składnikiem kosmetyków. W Parku Krajobrazowym Wysoczyzny Elbląskiej spotkać można wiele ich gatunków: od pospolitych wstężyków po chronionego ślimaka winniczka.
Wysoczyzna Elbląska zaskakuje tajemniczymi leśnymi ścieżkami i panoramicznymi widokami. Liczne szlaki piesze i rowerowe prowadzą przez najbardziej atrakcyjne turystycznie wzgórza między Elblągiem a Tolkmickiem, dlatego poświęcamy im cykl „Poznaj Wysoczyznę Elbląską od A do Z!”, który specjalnie dla naszych Czytelników tworzy zespół Parku Krajobrazowego Wysoczyzny Elbląskiej.
„Ślimak, ślimak, pokaż rogi, dam ci sera na pierogi…” – wszyscy znamy tę rymowankę dla dzieci. Ale co poza tym wiemy o ślimakach? To zwierzęta żyjące w morzach i ocenach, wodach słodkich i na lądzie. Na świecie występuje około 105 tysięcy gatunków ślimaków. Największy z nich ma prawie metr długości i waży około 14 kilogramów, najmniejszy ma ciało o długości 0,5 milimetra. Niektóre gatunki są drapieżne, inne padlinożerne, jeszcze inne (największa grupa) są roślinożerne, a kolejne są pasożytami. Spośród roślinożernych ślimaków część jest z punktu widzenia człowieka szkodnikami upraw.
O charakterystycznej budowie ślimaków świadczy ich inna nazwa: Gastropoda, która oznacza tyle co „brzuchonogi” i tak naprawdę jest zlepkiem dwóch greckich słów oznaczających brzuch i nogi. Wbrew pozorom, bo często widzimy ślimaki nagie, wszystkie mają muszlę, z tym że te nagie mają ją niewidoczną, wewnątrz ciała. Ślimaki skorupkowe (czyli te, które mają widoczną muszlę) mają wyodrębnione głowę, nogę i tzw. worek (wór) trzewiowy. Jego zewnętrzna część, zwana płaszczem, jest odpowiedzialna za budowanie wapiennej skorupki. W muszli znajduje się worek trzewiowy, a ślimak w razie potrzeby jest w stanie wciągnąć do niej całą resztę ciała. Zimą zamyka się w muszli, zalepiając ją stwardniałą błonką. Ślimaki nadbudowują muszlę przez całe swoje życie. Większość ślimaków skorupkowych ma muszle prawoskrętne. Warto także dodać, że ich budowa anatomiczna jest wyraźnie asymetryczna. I skręcona: worek trzewiowy jest spiralnie skręcony (tak jak muszla) i odwrócony w stosunku do głowy i nogi o 180 stopni (zjawisko zwane torsją), a niektóre narządy z jednej strony ciała są zredukowane.

Natomiast ślimaki nagie mają inną budowę ciała. Ich worek trzewiowy „zlał się” z silnie spłaszczoną nogą. Płaszcz znajduje się w górnej przedniej części ciała i ma formę tarczy, która przykrywa niewielką skorupkę w kształcie płytki. Z zewnątrz wydają się być symetryczne, ale torsja i asymetria budowy anatomicznej są zachowane, a otwory odbytowy, wydalniczy i oddechowy znajdują się koło siebie, w przedniej części ciała, z prawej strony płaszcza. Z uwagi na bardzo zmienne ubarwienie tych ślimaków gatunek oznacza się w oparciu o wielkość płaszcza i położenie otworu oddechowego.

Ciało każdego ślimaka pokrywa śluz, który ma za zadanie zapewniać odpowiednie nawilżenie ciała, ale również jego przyczepność do powierzchni, po której zwierzęta wędrują. Ślimaki produkują dwa rodzaje śluzu: limozynę, która umożliwia ruch, oraz kryptozynę, wydzielaną w odpowiedzi na podrażnienie. Większość ślimaków to obojnaki: mają żeńskie i męskie narządy rozrodcze, ale są także ślimaki rozdzielnopłciowe. A co z „rogami” ślimaka? Tak naprawdę są to czułki. Jedna para, dłuższa, jest wyposażona w oczy, druga, krótsza, znajduje się niżej, po bokach otworu gębowego.
Co jedzą ślimaki? Kapustę bardzo chętnie, zresztą wszelkie rośliny. Nasze krajowe gatunki są roślinożerne albo wszystkożerne. Ślimaki lądowe, zwłaszcza te nagie, zjadają warzywa takie jak ziemniaki, marchewki, buraki, fasolę, kapustę czy sałatę lub truskawki. W uprawach rolnych zjadają także siewki rzepaku czy pszenicy. Generalnie najczęściej niszczone (zjadane) są siewki i młode rośliny. Największe zagrożenie dla upraw stanowią ślimaki nagie: pomrowiki i śliniki. Ślimaki żyją też w lasach. Chętnie jedzą rozkładające się rośliny, siewki drzew, kiełkujące nasiona, grzyby lub martwą materię organiczną. Niektóre gatunki ślimaków zjadają także mikroorganizmy i porosty występujące na pniach drzew czy kamieniach. Ślimaki nagie zjedzą też szczątki martwych zwierząt lub ich odchody. Inne nie pogardzą dżdżownicą, innym ślimakiem czy wolno poruszającymi się kręgowcami. Podejrzewa się, że inwazyjne ślimaki nagie, śliniki luzytańskie, są w stanie zjadać pisklęta ptaków gniazdujących na ziemi lub tuż nad nią. Wodne ślimaki zjadają żywe glony, bakterie, pierwotniaki, rozkładające się szczątki roślin, martwą materię organiczną, znacznie rzadziej tkanki żywych roślin czy (sporadycznie, niektóre gatunki) pokarm pochodzenia zwierzęcego.
Przyjęło się uważać, że ślimaki to przysmak pochodzący z kuchni francuskiej. Jednak ślimaki jedzono w krajach afrykańskich, azjatyckich, a w Europie we Włoszech (jeszcze za czasów Imperium Rzymskiego), w Portugalii, Hiszpanii, Francji, Belgii i Holandii. Skorupki są także wykorzystywane przy wyrobie biżuterii. Najbardziej chyba znane są muszle ślimaków z rodziny słuchotek (Haliotidae), których wewnętrzna powierzchnia jest wyłożona barwną, opalizującą masą perłową. W ostatnich latach popularność zyskują kosmetyki zawierające śluz ze ślimaków, a ściślej – kryptozynę. Ma ona działanie nawilżające, regenerujące, antyoksydacyjnie, odżywcze, przeciwzmarszczkowe, a nawet bakteriobójcze, przeciwwirusowe i grzybobójcze. Polecana jest do dojrzałej cery (wygładza zmarszczki, redukuje przebarwienia), ale także przy trądziku. Na tym składniku od lat bazują koreańskie kosmetyki, u nas pojawił się on w składzie produktów stosunkowo niedawno. Oczywiście do tego celu stosuje się wybrane, hodowane gatunki, a nie przypadkowe ślimaki zebrane w lasie czy ogródku.
Warto zauważyć, że ślimaki mogą być też roznosicielami pasożytów, w tym takich, które są niebezpiecznych dla człowieka. Jednak największe tego typu zagrożenie występuje w krajach tropikalnych; w Polsce jest minimalne. Dziko żyjące ślimaki mogą przenosić pasożyty. W Polsce można zbierać w celach kulinarnych ślimaka winniczka, ale tylko w określonych miesiącach (gatunek ten podlega u nas ochronie prawnej), miejscach i tylko okazy o średnicy muszli powyżej 3 centymetrów. A podróżników po świecie ostrzegamy: nie wszystkie ślimaki są tak niegroźne jak nasze. Niektóre ze ślimaków żyjących w tropikalnych morzach i oceanach i spotykanych na plażach mają pięknie ubarwione muszle i aż kusi, żeby je podnieść i obejrzeć. Jednak są one jadowite i śmiertelnie niebezpieczne. Stożek geograficzny, bo tak brzmi nazwa drapieżnego ślimaka, produkuje neurotoksynę, którą wstrzykuje swoim ofiarom za pomocą wysuwanego kolca. Jego jad jest w stanie zabić dorosłego człowieka. Prowadzone przez ponad 350 lat badania udowodniły, że ten ślimak był odpowiedzialny za 141 wypadków, z czego 36 zakończyło się śmiercią ludzi. Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło: naukowcy zaczęli badać skład tego jadu i w efekcie otrzymali silny środek przeciwbólowy, stosowany w niektórych krajach do leczenia bólu u terminalnie chorych pacjentów z nowotworem.
Jak w cytowanym wierszyku Jana Brzechwy, w Parku Krajobrazowym Wysoczyzny Elbląskiej występuje wiele gatunków ślimaków, skorupkowych i nagich. Można tutaj napotkać wspomnianego już, chronionego ślimaka winniczka, ale także pospolitego wstężyka gajowego, ślimaka zaroślowego, pomrowa, pomrowika (różne gatunki) i ślinika oraz żyjące w wodach błotniarkę stawową czy zatoczka rogowego. Malakofauna terenu Parku nie została jeszcze zbadana i pewnie wiele gatunków można tutaj nadal odkryć.
Hanna Kruk, Park Krajobrazowy Wysoczyzny Elbląskiej
Wysoczyznę Elbląską polecamy zwiedzać przy pomocy aplikacji Kraina Buka. To idealny przewodnik dla wszystkich aktywnych turystów chcących poznać urokliwe miejsca i zakątki Wysoczyzny Elbląskiej. Aplikacja pokaże najciekawsze miejsca, zabytki, pomniki przyrody i inne okoliczne atrakcje, które można odkrywać w trakcie urlopu lub wolnego weekendu. Zeskanuj kod QR, by pobrać aplikację.
B jak bitwa na Zalewie Wiślanym
E jak Elbląskie Towarzystwo Starożytności
Ś jak śledziennica skrętolistna
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze