Przy drodze z Elbląga do Tolkmicka, w Kadynach na terenie Parku Krajobrazowego Wysoczyzny Elbląskiej, rośnie jeden z najbardziej niezwykłych pomników przyrody w Polsce. Dąb Bażyńskiego to najgrubszy żyjący dąb w kraju. Jego pień ma ponad 10 metrów obwodu, a w ogromnej dziupli, jak odnotowano w XIX wieku, mogło jednocześnie zmieścić się 11 żołnierzy w pełnym rynsztunku. Wiek drzewa szacuje się na około 700–750 lat.
Wysoczyzna Elbląska zaskakuje tajemniczymi leśnymi ścieżkami i panoramicznymi widokami. Liczne szlaki piesze i rowerowe prowadzą przez najbardziej atrakcyjne turystycznie wzgórza między Elblągiem a Tolkmickiem, dlatego poświęcamy im cykl „Poznaj Wysoczyznę Elbląską od A do Z!”, który specjalnie dla naszych Czytelników tworzy zespół Parku Krajobrazowego Wysoczyzny Elbląskiej.
Dąb Bażyńskiego jest uznawany za najgrubszy żyjący dąb w Polsce. Liczy 1004 cm obwodu na wysokości pierśnicy, czyli 130 cm od poziomu gruntu (pomiar wykonany przez eksperta w kwietniu 2025 r.) i 20,4 m wysokości. Dąb rośnie w Kadynach, tuż przy szosie z Elbląga do Tolkmicka. Jest to dąb szypułkowy, który został ustanowiony pomnikiem przyrody w 1962 r., podobnie jak rosnące obok niego, wzdłuż drogi, inne okazałe dęby.
Dąb Bażyńskiego jest poważnie uszkodzony. Ma bardzo duże ubytki pnia i korony. Część konarów i gałęzi zamarła lub zamiera. Pierwotne konary główne i przewodniki zostały zredukowane wskutek wyłamań lub cięć. Dąb został zaatakowany przez grzyby, w tym grzyby rozkładu brunatnego: żółciaka siarkowego oraz ozorka dębowego (częściowo chronionego).

Widoczne są na nim ślady żerowania owadów: galasówki dębianki, zwójki zieloneczki i kołatka. Stan drzewa to skutek nie tylko wieku, ale i naporu cywilizacji: zakłóceń w działaniu systemu odwadniania, spadku poziomu wód gruntowych, zanieczyszczenia światłem, bezpośredniej bliskości szosy (i związanego z tym zasolenia), a także prób nieumiejętnego ratowania drzewa. Znajdująca się w nim potężna dziupla w celu wzmocnienia drzewa wypełniona była ceglano-betonową plombą (usuniętą w 1994 r.). Obecnie dziupla ta zajmuje praktycznie całe wnętrze pnia. W XIX wieku, za czasów jednego z właścicieli majątku w Kadynach, Artura Birknera, dziuplę zmierzono w nietypowy sposób: okazało się, że mieści się w niej jednocześnie 11 żołnierzy w pełnym rynsztunku. Przez pewien czas wejście do dziupli było zamknięte wrotami. Natomiast na zlecenie rezydującego w Kadynach Wilhelma II, cesarza niemieckiego, wybudowano przy dębie stróżówkę, w której umundurowany strażnik dbał o jego bezpieczeństwo.
W ostatnim półwieczu dąb przechodził wielokrotnie mniej lub bardziej trafione zabiegi pielęgnacyjne. W 2025 r wykonano pielęgnację drzewa polegająca na wybiórczym usunięciu z korony uschniętych gałęzi, zabezpieczeniu przed upadkiem konara od strony drogi DW503 oraz budowie przegrody zamykającej komin w pniu w celu ograniczenia zbyt dużej wentylacji i wysuszania pnia.

Nazwa dębu była wielokrotnie zmieniana. W XIX wieku nosił nazwę 1000-letniego Dębu Niemiec, na przełomie XIX i XX wieku – dębu Królewskiego (na cześć ówczesnego właściciela majątku – cesarza Wilhelma II), po 1945 r. był to dąb 1000-lecia, następnie dąb Kadyny (imię legendarnej księżniczki pruskiej), potem był znany jak dąb Odrodzenia Polski. Ostatecznie nazwano go dębem Jana Bażyńskiego na cześć człowieka, dzięki któremu znaczne obszary Prus przyłączone zostały za panowania Kazimierza Jagiellończyka do Korony. Jan Bażyński (Bażeński) (1390-1459), znany również jako Johannes von Baysen, pochodził ze spolonizowanej rodziny szlacheckiej Flemingów, która przybyła na Warmię z Lubeki w celach kolonizacyjnych w pierwszej połowie XIII wieku. Była to barwna postać. Odbywając liczne podróże, walczył w wielu krajach Europy, wsławił się m.in. w wojnach z Maurami. Jan Bażyński był jednym z założycieli Związku Pruskiego, który bronił niezależności pruskich miast od zakonu krzyżackiego. Za zasługi w doprowadzeniu do powstania i inkorporacji Prus Królewskich do Korony w 1454 r. Bażyński uhonorowany został stanowiskiem gubernatora Prus. Natomiast właścicielem majątku w Kadynach stał się w 1431 r., otrzymując go od Krzyżaków jako zastaw za długi. Rodzina Bażyńskich zarządzała tym terenem przez kolejnych 200 lat.

Pomimo postępów nauki niestety nie posiadamy narzędzi do naukowego określenia ze 100-procentową pewnością wieku najstarszych, najczęściej spróchniałych drzew. Jedynym sposobem ustalenia dokładnego wieku drzewa nadal pozostaje metoda polegająca na policzeniu rocznych przyrostów (tzw. słojów) u podstawy pnia. Aby to zrobić, wcale nie trzeba ścinać drzewa. Obecnie istnieją techniki, które nie są aż tak inwazyjne, np. pobieranie próbek specjalnym wiertłem Presslera (pozwala ono wyciąć fragment pnia o średnicy kilku milimetrów) czy rezystografia (polegająca na pomiarze zmian oporu powstającego podczas wiercenia w drewnie igłą o grubości 3 mm) oraz techniki zupełnie bezinwazyjne, jak choćby tomografia komputerowa. Jednak nawet najbardziej zaawansowana technika staje się bezradna w przypadku, gdy środek pnia jest pusty albo wypełniony próchnicą lub pień składa się z nieznanej ilości zrośniętych pni. Zostaje nam wówczas mniej lub bardziej dokładne jego szacowanie poprzez ekstrapolację wyników z bezpośrednich metod w zakresie liczby słoi w brakującej części pnia. W ekstrapolacji tej można uwzględnić warunki bytowania odczytane z zachowanych słoi innych drzew występujących w danym czasie na tym samym terenie. Na podstawie powyższych metod oceniono wiek dębu Bażyńskiego na 700-750 lat, co sytuuje go wśród najstarszych drzew w Polsce.

Przyjmuje się natomiast (nie bez kontrowersji z powodu hipotezy, że pień składa się ze zrośniętych wielu osobników) że najstarszym drzewem w Polsce jest cis pospolity z Henrykowa Lubańskiego (województwo dolnośląskie), liczący około 1300 lat. Obecnie w Polsce znajduje się łącznie 36 560 obiektów mających status pomnika przyrody.
Największą liczbę pomników przyrody stanowią drzewa – 34 567 (z czego około 40 procent to dęby), w tym indywidualne okazy – 30 063, grupy drzew – 3734 oraz zabytkowe aleje – 770. Pozostałe pomniki przyrody to głazy narzutowe – 1096, skałki i jaskinie – 305 oraz tzw. pozostałe obiekty (stanowiska rzadkich roślin i grzybów, źródła i źródliska, drzewostany, wodospady, ostoje chronionych gatunków zwierząt, wąwozy, jary i parki) – 592.
Na świecie najbardziej sędziwy wiek osiągają pnie sosny długowiecznej (Pinus longaeva) rosnące w Górach Białych (ponad 4700 lat). Jednak sam pień to nie drzewo. Okazuje się, że wegetatywnie rozmnażające się okazy topoli osiki oraz świerka pospolitego mogą żyć nieprzerwanie od tysięcy lat, tworząc tysiące pni na powierzchni dziesiątków hektarów. Z tego też względu czasem najstarszym drzewem określa się Old Tjikko – okaz świerka pospolitego, którego system korzeniowy miał w czasie odkrycia (2004 r.) około 9550 lat, mimo że pień jest o wiele młodszy. Wiek określony został metodą datowania radiowęglowego, a w zasadzie szacowania wieku, gdyż metoda ta jest często zawodna.
Najgrubszym żyjącym drzewem na świecie pod względem obwodu pnia jest Drzewo z Tule (Árbol del Tule), cypryśnik meksykański (Taxodium mucronatum) rosnący w Santa María del Tule w Meksyku. Obwód jego pnia wynosi 36-44 m, a średnica to około 11,5-14 m. Jego szacowany wiek to 1450-1600 lat.
Natomiast najwyższym drzewem na świecie jest Hyperion, sekwoja wieczniezielona (Sequoia sempervirens) rosnąca w Parku Narodowym Redwood w Kalifornii (USA). Okaz mierzy 116 m wysokości (dla porównania Katedra św. Mikołaja w Elblągu ma 97 m wysokości). To drzewo liczące około 700-800 lat.
Jarosław Mytych, Park Krajobrazowy Wysoczyzny Elbląskiej
Wysoczyznę Elbląską polecamy zwiedzać przy pomocy aplikacji Kraina Buka. To idealny przewodnik dla wszystkich aktywnych turystów chcących poznać urokliwe miejsca i zakątki Wysoczyzny Elbląskiej. Aplikacja pokaże najciekawsze miejsca, zabytki, pomniki przyrody i inne okoliczne atrakcje, które można odkrywać w trakcie urlopu lub wolnego weekendu. Zeskanuj kod QR, by pobrać aplikację
.
B jak bitwa na Zalewie Wiślanym
E jak Elbląskie Towarzystwo Starożytności
Ś jak śledziennica skrętolistna
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze